Lato inspirowane Azją - promocje!
Darmowa dostawa od 149 zł
Typ: Kremy do twarzy
Typ: Sera do twarzy
Typ: Pielęgnacja oczu
Typ: Oleje do twarzy
Typ: Mgiełki i spraye
Typ: Odżywki do włosów
Typ: Szampony do włosów
Typ: Oleje i terapie do włosów
Typ: Pielęgnacja ciała
W naszych kosmetykach kierujemy się zasadami Ajurwedy. Jedną z nich jest to, że na ciało nie nakładamy niczego czego nie dałoby się zjeść. Kosmetyki naturalne Orientana są pełne składników, które znajdziesz w swojej kuchni. To granat, czereśnia, kurkuma, szafran, imbir, zielona herbata, miód, cynamon czy papaja. Dzięki nim możesz mieć piękniejszą cerę, mocne paznokcie czy włosy. Zajrzyj do swojej lodówki czy kuchennej szafki i zobacz ile sama masz w niej kosmetycznych składników – superfoods dla skóry! Pewnie znana jest Ci też moringa, którą pijesz w koktajlach czy herbatkach. Ze względu na swoje niesamowite działanie antyoksydacyjne ( zawiera aż 46 antyoksydantów!) została wybrana superfoods roku 2018! Teraz czas, żeby ze składników, z których robisz desery czy sałatki zrobiła coś dla swojej skóry. A możesz naprawdę dużo. Przedstawimy Wam w tym wpisie dzisiaj kilka pomysłów na domowe maseczki do twarzy, peelingi czy maski! Może masz jakieś swoje ulubione sposoby? Nasza kuchnia kryje w sobie przecież tyle wspaniałości bogatych w witaminy, minerały, kwasy tłuszczowe. Skorzystajmy z nich! SPOSÓB NA GŁADKIE, JEDWABIŚCIE MIĘKKIE DŁONIE Twoje dłonie są szorstkie i suche? Zrób im maseczkę z awokado. W jaki sposób? Rozgnieć widelcem połówkę awokado, dodaj żółtko jajka, łyżeczkę miodu, łyżeczkę otrąb i 10 kropli oleju z wiesiołka. Całość wymieszaj. Tak przygotowaną mieszankę wetrzyj w dłonie (możesz też wetrzeć w stopy!). IDEALNA CERA BEZ PRZEBARWIEŃ Wiecie jaki jest skuteczny sposób na potrądzikowe przebarwienia i blizny? Wykorzystaj bardzo prosty składnik, który czasem dodajesz to herbaty. Tak, to sok z cytryny! Wacik nasącz sokiem i przykładaj do skóry na kilka minut (nie więcej niż 15 minut!). Następnie umyj twarz. Taki zabieg wykonuj wieczorem po demakijażu. Zauważysz rozjaśnioną twarz, ale również to super sposób na zwężenie porów! ŚWIEŻE, WYPOCZĘTE SPOJRZENIE Pewnie każdy zna sposób z plastrami ogórka. Schłodzone plastry nakładamy na oczy i odprężamy się leżąc 10-15 minut. Następnie przemywamy twarz zimną wodą. To super sprawdzony pomysł na cienie pod oczami i opuchnięcia!! Działa też ściągająco, wygładzająco, oczyszczająco i odświeżająco na skórę. SPOSÓB NA PIĘKNE WŁOSY Wiecie jaki jest tajny produkt? Powszechnie nam znany tani – ocet! Super sposób na gładkie i błyszczące włosy! Dobra to mamy ocet i co mamy z nim teraz zrobić? Dodaj do wody pół szklanki octu i spłucz tym włosy po umyciu! Co robi ocet naszym włosom? Ma kwaśne pH, więc domyka łuski włosów, zapobiega ich plątaniu i pozwala na dokładne zmycie wszystkich kosmetyków. Będzie też pielęgnował skórę głowy, walczył z łupieżem i zapobiegał przetłuszczaniu. SKUTECZNY DOMOWY DEMAKIJAŻ Wiecie, że makijaż najlepiej zmywają oleje? Wszystko to ze względu na to, że tłuszcze najlepiej rozpuszczają się w olejach, a makijaż to nic innego jak tłuszcze. Do oczyszczenia swojej skóry możesz wykorzystać delikatnie podgrzaną oliwę z oliwek. Zwilż skórę, wmasuj oliwę i spłucz ją ciepłą wodą. Jeśli Twoja skóra jest sucha to nie musisz dokładnie zmywać oleju, a jedynie przetrzeć wacikiem twarz. Wiecie, że oliwa wzmocni też brwi i rzęsy? WŁOSY NICZYM PLAŻOWE FALE Do ich otrzymania wystarczy jak zaopatrzysz się w puszkę coca-coli. Wymieszaj ją z odrobiną wody i wlej do atomizera. Możesz teraz spryskać suche pasma. Już nie musisz kupować teksturującego spreju do włosów! SEKSOWNE POŁYSKUJĄCE NOGI Zmieszaj pół szklanki oliwy z połową szklanki gruboziarnistej soli morskiej i wetrzyj w wilgotną skórę nóg i pośladków okrężnymi ruchami! Twoje nogi po takim peelingu będą się zmysłowo błyszczeć i ujędrnisz skórę. SPOSOB NA POPARZONĄ SŁOŃCEM SKÓRĘ Jeśli za długo posiedzisz na słońcu to wypróbuj nałożenie na skórę mieszanki kilku łyżek jogurtu naturalnego z połową startego ogórka. Pozostaw na skórze najdłużej jak się da! Dobry też będzie sposób z samym kefirem lub maślanką, który pewnie znacie od swoich babć czy mam. PEELING Z CYNAMONEM - CERA SUCHA W naczyniu wymieszaj pięć łyżeczek cukru i 1/4 łyżeczki cynamonu. Dodaj oliwkę, aby powstała jednolita papka. Nanieś peeling na twarz i szyję z pominięciem okolic oczu. Masuj delikatnie okrężnymi ruchami i spłucz wodą. Peeling łagodzi przesuszenia, a cera staje się miękka i nawilżona! PEELING KAWOWY Z SOLĄ Wymieszaj łyżkę soli (może być drobno lub gruboziarnista) oraz dwie łyżki świeżo zmielonej kawy i łyżeczkę cynamonu. Dodaj bezzapachowy żel pod prysznic, aby powstała dość gęsta konsystencja mieszanki. Teraz czas na delikatne masowanie całego ciała, szczególnie ud, bioder, stóp i brzucha. Ciało spłucz na przemian ciepłą i zimną wodą a następnie wklep nawilżający lub ujędrniający balsam. Peeling usuwa martwy naskórek, wygładza i nadaje skórze miękkość. SZYBKA I PROSTA MASKA DO WŁOSÓW Potrzebujesz szklankę siemienia lnianego, które zalewasz wrzątkiem. Powstanie konsystencja budyniu, którą musisz przepuścić przez sito lub gazę. Potrzebny Ci będzie tylko płyn, bez nasion, który nakładamy na czyste, wilgotne włosy. Trzymamy kilkanaście minut, a następnie spłukujemy. Włosy będą nawilżone i odżywione. Możesz też wykonać maseczkę z kurkumą, na którą przepis znajdziesz w naszym poprzednim wpisie Kurkuma i jej niezwykłe właściwości. To teraz wybierz swój przepis i zorganizuj czas na relaks dla siebie wraz z kosmetykami z kuchni! Ciekawe, który wybierzesz ? Może znasz jeszcze jakieś inne, interesujące i skuteczne przepisy?
KAWIARNIE ZE ZWIERZĘTAMI W kawiarni możesz poprzytulać i głaskać różne niespotykane w japońskich domach zwierzątka np. sowę, fenka, królika, świnkę morską. Są tu też kawiarnie z samymi kotami. Japończycy mają bardzo małe mieszkania i często nie wolno im trzymać w nich zwierząt. Coraz więcej Japończyków nie tworzy też związków, nie ma drugiej osoby do wspólnego życia więc szukają bliskości ze zwierzętami. Siedzą w takiej kawiarni, piją dość drogą kawę i przytulają koty. LUDZIE W MASECZKACH Rozumiem noszenie maseczek gdy mamy infekcję. Jest to taki rodzaj odpowiedzialności, który nam trudno zrozumieć ale bardzo rozpowszechniony w innych krajach Azji. Jestem do tego przyzwyczajona. Jednak w Japonii nosi się maseczkę również z dwóch innych powodów. I prawdopodobnie dla tych powodów nosi się ja częściej. Jadąc metrem w Tokio zauważycie, że często osób z maseczkami jest więcej niż osób bez masek. Dlaczego? Jest to rodzaj izolacji, Japończycy w ten sposób chcą odciąć się od innych, zniechęcić do kontaktu i zaczepienia. Kolejnym powodem jest zakrycie drobnych niedoskonałości cery lub brak makijażu. Wyskoczył ci pryszcz? Załóż maseczkę i zakryj go. Maseczka jest tu produktem niezbędnym i każdy ma ją w domu. MASZYNY Z KULKAMI DLA DOROSŁYCH Kojarzycie może takie automaty, w których są plastikowe kulki? Po wrzuceniu monety i przekręceniu dźwigni wylatuje kulka, która w środku ma niespodziankę – plastikową figurkę. U nas zwykle stoi jeden lub dwa takie automaty w miejscu gdzie pojawiają się dzieci, bo to one nakłaniają rodziców do wrzucenia monety. W Tokio widziałam całe ściany takich maszyn i korzystają z nich głównie dorośli. W kuli nadal jest plastikowa zabawka. Japończycy nazywają je Gashapon. Zabawki Gashapon to figurki postaci z japońskiej mangi, gier lub anime, ale także figurki rodem z amerykańskiego przemysłu rozrywkowego. Tak, tu dorośli kolekcjonują plastikowe figurki Spidermana. PEDOFILSKA MANGA Japończycy mają naprawdę świetne księgarnie – kilkupiętrowe, w tym przynajmniej dwa pietra zajmuje manga – rodzaj japońskiego komiksu. Jest tu sekcja mangi pornograficznej (homo i heteroseksualnej) jak i komiksy o relacjach intymnych dorosłych z dziećmi. To był dla mnie szok. W Japonii uprawianie seksu jest legalne z osobą od 13 roku życia (jeśli się zgodzi – nie wiem jak to skomentować ☹) ! „Lekka” pornografia dziecięca też jest legalnie dostępna. Ta „ciężka” była legalna do 2014 roku. Manga, w której dorośli zbawiają się z dziećmi w łóżku leży tu na wyciągniecie ręki. To mnie nawet nie zdziwiło ale zdenerwowało. KNAJPKI GDZIE ZAMAWIASZ I PŁACISZ W AUTOMACIE W wyglądających na totalnie oldskulowe, malutkich barach serwujących makaron udon (w 12 lub więcej wersjach) nie mają obsługi kelnerskiej – nie zamówisz i nie zapłacisz tu człowiekowi. Wchodząc trafisz na szafę z wyborem dań – tu naciskasz odpowiedni guzik, wybierasz danie i płacisz. Paragon przekazujesz kucharzowi, który natychmiast przystąpi do dzieła. PROFESJONALNE STUDIA KARAOKE Karaoke jakie znamy w Polsce nie umywa się do karaoke japońskiego. To małe profesjonalne pokoje nagrań, które wynajmujesz zwykle z przyjaciółmi. Do takiego pokoju możesz zamówić napoje i przekąski, ale co najważniejsze możesz wypożyczyć estradowy strój. I tak przebrana za Cher mogłam wykonać jej największe przeboje ? i zobaczyć to wszystko na monitorze tak jakbym dawała prawdziwy koncert. Dla wielu Japończyków karaoke ma działanie terapeutyczne, traktują to jako relaks po pracy i dlatego w dzielnicach gdzie jest sporo biur takich karaoke też jest sporo. JEDZENIOWE SHOPPING MALLE Jakże byłam zdziwiona, że w Tokio są centra handlowe, w których znajdują się tylko restauracje, a nie ma tam żadnych sklepów. W kilkupiętrowym ogromnym budynku masz do wyboru kilkadziesiąt restauracji i barów gdzie zjesz i napijesz się alkoholu. Bary te i restauracje są przepełnione wieczorem gdyż po pracy każdy idzie coś zjeść – Japończycy rzadko gotują w mieszkaniach, bo albo są one bez kuchni, albo nie mają pozwolenia od właściciela nieruchomości ponieważ zapach może przeszkadzać sąsiadom. Tam chyba wszyscy jedzą na mieście! PACZINKO - SALONY GIER To miejsca tak zatłoczone i zadymione dymem papierosowym, i tak głośne, że trudno wytrzymać kilka minut. Oprócz automatów do gier typu strzelanka i zdobywanie punktów, przy których siedzą dorośli z pokerowymi twarzami (więc nie wiem czy wygrywają czy przegrywają), są tu automaty do wyciągania pluszaków. Te również są oblegane przez dorosłych – wyciągają pluszaki z Muminków, Pokemonów, Harrego Pottera. POPULARNE SŁODYCZE I PRZEKĄSKI W DZIWNYCH SMAKACH W wyspecjalizowanych sklepach w Tokio kupimy Kit Kat o smakach jakich nie widziałam ani w Europie ani w USA, ani nigdzie indziej. Kit Kat o smaku herbaty matcha, jabłkowe, truskawkowe i inne. Pringles o smaku dania z ośmiornicy, z limonką i chili, cynamonowe i z wasabi. SZTUCZNA INTELIGENCJA - ROBOTY W BANKACH W Japonii, która jest znana z nowinek technicznych po raz pierwszy spotkałam się z robotami kształtu i wielkości dużego dziecka, które pomagały w obsłudze klienta w banku. Można było się z nimi swobodnie porozumieć, zadać merytoryczne pytanie i otrzymać odpowiedź. To było super! Mój wyjazd był czysto biznesowy ale miałam trochę czasu, aby pochodzić po mieście. W Tokio Orientana prezentowała kosmetyki naturalne na targach kosmetycznych Cosme Tokyo.
W Hong Kongu ostatnio byłam sześć lat temu i powiem Wam, że zmiany zachodzą tu szybko, bo miasta teraz prawie nie poznałam. Jego mieszkańców również ? Jeszcze kilka lat temu więcej było tu wpływów brytyjskich i miasto wydawało się spokojniejsze. Jaki jest Hong Kong dziś? Bardzo ciekawa nowoczesna architektura, luksusowe sklepy i duża ilość Tesli na ulicach, ale także…. smog, hałas, nadmierna aktywność mieszkańców i przebodźcowanie. Mieszkańcy Hong Kongu cierpią z przepracowania i ogromnej rywalizacji w miejscach pracy. Nie mają perspektyw na własne mieszkanie ( 1 m2 w dobrej lokalizacji w Hong Kongu kosztuje około 100 tys. złotych), nie mają czasu na przyjaźnie i relaks, żyją w wiecznym tłumie i hałasie. Chińczycy, a szczególnie właśnie ci którzy mieszkają w Hong Kongu są bardzo głośni, krzyczą do siebie, rozmawiają przez telefony, trąbią i wrzeszczą. Niejednokrotnie widziałam ich agresywne zachowanie. To wszytko powoduje, że są oni jedną z najbardziej zestresowanych grup na świecie, a wskaźnik samobójstw i chorób mentalnych wzrasta tam w dużym tempie. Rozmawiałam z mieszkańcami Hong Kongu ponieważ chciałam dowiedzieć się jak radzą sobie w tak trudnym środowisku. Oto podstawowe sposoby mieszkańców Hong Kongu by pozbyć się stresu: AKUPUNKTURA W Hong Kongu jest wiele salonów oferujących nakłuwanie ciała igłami. Nakłuwanie igłami wyrównuje przepływ energii w ciele, doprowadza do równowagi w organizmie, może leczyć wszelkiego rodzaju nerwice i natręctwa. Akupunktura zwiększa krążenie krwi i dotlenienia tkanki, zmniejsza tętno i obniża ciśnienie, pomaga zarządzać hormonem stresu, uwalnia endorfiny i relaksuje mięśnie. STOSOWANIE ZIÓŁ AZJATYCKICH W medycynie chińskiej znane jest setki ziół specjalnie stosowanych do osiągnięcia równowagi ciała i przez to zmniejszających stres. Celem medycyny chińskiej jest funkcjonowanie organizmu w harmonii. Stany stresu można zwalczać odpowiednim stylem życia, a w przypadkach ekstremalnych należy udać się do sklepu zielarskiego, których mnóstwo jest na ulicach Hong Kongu. Dobry zielarz będzie w stanie określić, gdzie występują zaburzenia równowagi i przepisze odpowiednią mieszankę ziół. Popularne jest codzienne picie herbat z kozłka lekarskiego lub chryzantemy oraz spożywanie owoców jujuby pospolitej, która ma działanie wzmacniające dla osób o delikatnym i wrażliwym zdrowiu. TERAPIA OGNIEM Terapia ogniem (huǒ liáo) polega na ogrzewaniu ogniem większych powierzchni ciała. Zabieg polega na odizolowaniu skóry ciepłym, mokrym ręcznikiem. Po obszarze odizolowanej skóry np. na plecach, rozprowadza się roztwór alkoholu izopropylowego rozcieńczony wodą, rozpala się ogień na kilka sekund, a następnie gasi się go za pomocą ciepłego, mokrego ręcznika. Zabieg ten wyciąga z organizmu toksyny i powoduje zmniejszenie napięcia w organzimie. GIMNASTYKA QIGONG To popularna gimnastyka, która łączy medytację z ruchami tai chi. Uprawiana jest zwykle na świeżym powietrzu i sprawia, że serce bije wolniej, relaksuje mięśnie, powoduje wstrzymanie oddechu i zmniejsza ciśnienie krwi. Regularne ćwiczenia codziennie od 5 do 30 minut potrafią pomóc w odstresowaniu. MEDYTACJA Medytacja bardzo pomaga w odstresowaniu. Chińczycy medytują od tysięcy lat i jest to jeden z filarów ich tradycji. Pomaga obniżyć ciśnienie krwi oraz zniwelować arytmię serca, wpływa na poprawę jakości snu, łagodzi bóle głowy i migreny, a także zmniejsza pojawiające się chroniczne bóle. Jeśli Wasze życie też jest pełne stresu możecie wypróbować opisane powyżej sposoby radzenia sobie ze stresem. W Polsce raczej nie spróbujecie terapii ogniem, ale już akupunktura jest dostępna. Zachęcam także do medytacji. Jeśli chcielibyście spróbować, możecie się jej nauczyć na przykład w szkołach jogi.
W dniu 27.11 Orientana była organizatorem eko konferencji prasowej „SMOG A NASZE ZDROWIE”, która odbyła się w nowoczesnym wnętrzu Cook Story By Samsung na warszawskim Wilanowie. Spotkanie poprowadziła wspaniała dziennikarka Beata Tadla! Anna Wasilewska – twórczyni i właścicielka marki Orientana przedstawiła nowy produkt – BIO Krem Aktywnie Ochronny ANTI POLLUTION. Opowiedziała o jego właściwościach i działaniu składników kremu – moringi i cytryńca oraz badaniach naukowych, które potwierdzają ochronne działania obu składników. Wyjaśniła w jaki sposób krem blokuje wnikanie szkodliwych cząstek z powietrza jak PM2,5 i PM10 czy z dymu papierosowego. Moringa i cytryniec zapobiegają również osadzaniu się ich na skórze! Dodatkowo krem ma filtr ochronny SPF15, który daje stabilną ochronę przeciw promieniowaniu UVA i UVB. Bio Krem Aktywnie Ochronny to krem, który nie tylko chroni skórę, ale też mocno ją pielęgnuje. Będzie długotrwale nawilżał, odżywiał, regenerował skórę oraz chronił przed stresem oksydacyjnym opóźniając i zapobiegając procesom starzenia się skóry. A czy wiecie, że słowem roku 2018 według Oxford Dictionary okrzyknięto słowo TOXIC? Odnosi się to nie tylko do relacji międzyludzkich, które obecnie często są nieczyste i toksyczne, ale też do środowiska – toksycznego i zanieczyszczonego. Możemy jednak się chronić i też podejmować świadome działania i wybory. Na spotkaniu obecny był również twórca akcji społecznej „Pierwsza Doba bez Smogu”, w której to akcji znani Polacy wstrzymują oddech – @wstrzymajoddech. Rozpoczął on cały panel dyskusyjny i zaczął od nakreślenia problemu smogu i od wyjaśnienia na jak dużą skalę jest to problem. Jest on obecny cały rok, a w okresie grzewczym nasila się jeszcze mocniej. Z roku na rok jest coraz więcej ofiar zanieczyszczonego powietrza. Kampania smogowa „Pierwsza Doba bez Smogu” powstała dzięki Global Compact Network Poland oraz Grupie Walk. W akcji wzięło udział wiele znanych twarzy ze świata mediów i telewizji i ma na celu budowanie świadomości o problemie smogu i działaniach zaradczych, jakie każdy z nas może podjąć. Lekarz dermatolog opowiedziała o szkodliwym wpływie zanieczyszczonego powietrza na skórę. Pamiętajcie że nie tylko skóra szybciej się starzeje, cierpi od stanów zapalnych i staje się nadwrażliwa ale także przepuszcza do krwioobiegu rakotwórcze substancje ze smogu. Musimy dbać o swoje zdrowie, ale też zacząć dokonywać świadomych wyborów i przyczyniać się do tego, aby nasza planeta była coraz bardziej przyjazna i czysta. Na koniec konferencji wysłuchaliśmy o zaletach elektrycznego samochodu Nissan Leaf, który nie imituje spalin. Można pokonać nim naprawdę długą trasę, a naładować go po drodze w specjalnych stacjach, których ma być coraz więcej. Taką ładowarkę możesz mieć również w domu! Uczestnikami spotkania były dziennikarki znanych magazynów i czasopism, wpływowe influencerki i znane osoby ze świata mediów i telewizji. Problemem smogu zainteresowała się aktorka Anita Sokołowska (aktorka występująca m.in. w serialu „Przyjaciółki”), Kasia Dziurska (wielokrotna mistrzyni fitness, finalistka „Dancing with the Stars”), czy Kasia Krupa (prezenterka i tancerka, występująca w programie „Dancing with the Stars”). Wszyscy z zaciekawieniem i skupieniem wysłuchali wszystkich prezentacji. Każdy był zaskoczony informacjami jak bardzo zły jest stan jakości powietrza w Polsce. Wiele polskich miejscowości jest na liście najbardziej zasmogowanych miast świata! Jednak są metody jak z nim walczyć! Każdy uczestnik otrzymał nowy krem Orientana do przetestowania, a zespół Orientana odpowiadał na niezliczoną ilość pytań dotyczących działania kremu i jego stosowania.
Pomimo jesieni, październik i listopad to gorące miesiące dla naszej firmy! W październiku pokazywaliśmy markę ORIENTANA na Tragach Cosmobeaute Indonesia w Dżakarcie, a w listopadzie na największych targach krajów azjatyckich Cosmoproof Hong Kong. W obu krajach zostaliśmy gorąco przyjęci, a w Hong Kongu premierę miał nasz Bio Krem Aktywnie Ochronny ANTI POLLUTION. Targi były dla nas ciekawym doświadczeniem. Klienci z krajów Azji rozumieją składniki, znają je z dawnych receptur naturalnych, ale nie mają do nich dostępu w nowoczesnych formułach. Dlatego tu Orientana ma pole do popisu. Mieliśmy bardzo dużo pracy, a zainteresowanie ze strony tamtejszych dystrybutorów przerosło nasze oczekiwania. W Dżakarcie furorę robiły nasze produkty do włosów. Już niedługo będą dostępne w Indonezji w wyspecjalizowanych salonach. W Hong Kongu gdzie smog jest codziennością klienci zainteresowali się kremem chroniącym przed smogiem. Duże miasta w Azji borykają się z tym problemem, a od niedawna wzrosła tu świadomość tego problemu. Mieliśmy też wiele rozmów z dystrybutorami w Chinach, jednak musieliśmy z bólem odrzucić ich oferty. Nie chcemy testować naszych kosmetyków na zwierzętach, a chińskie prawo tego wymaga jeśli oferuje się kosmetyki w sklepach stacjonarnych. Hong Kong natomiast jako wolne miasto podlega innemu prawu i tu można sprzedawać w sklepach stacjonarnych bez testowania. Dużym zainteresowaniem cieszył się też nasz Bio Olejek do biustu i niewykluczone, że niedługo znajdzie się na pólkach w sklepach na tej wyspie. Obecność na targach to też możliwość podglądnięcia najnowszych trendów w kosmetykach. Nas oczywiście interesowały trendy w kosmetykach naturalnych i odkryliśmy że mamy dobrą intuicję. Na targi przygotowaliśmy nowe katalogi w języku angielskim i chińskim oraz spoty reklamowe, które wkrótce Wam pokażemy. A już niedługo wylatujemy do Tokio .
Dziś chcę Was zabrać na piękną wyspę Indonezji – Komodo. Na wyspie tej żyje endemiczny gatunek warana – tzw. Waran z Komodo, a na świecie znany jako Smok Komodo (Komodo dragon). Jest to największy jaszczur na Ziemi ! Ponieważ występuje już w małych ilościach jest chroniony prawnie. By chronić smoki Indonezja tworzy parki narodowe, gdzie żyją one dziko i gdzie my turyści możemy je obserwować, nie ingerując w ich życie. Wstęp do parku jest możliwy tylko z rangerem, który bezpiecznie przeprowadzi nas przez teren. Kilka słów o tych pięknych zwierzętach – waran na około 3 m długości, waży około 100 kg. Komodo żywi się głównie bawołami wodnymi, jeleniami i dzikimi świniami. W jego ślinie są aż 54 bakterie, które po ukąszeniu ofiary dostają się do jej krwi i powodują infekcję, a następnie śmierć. Przez okres choroby ofiary Komodo podąża za nią czekając aż padnie, a następnie ją pożera. Przerażające, prawda ? Na wyspach należących do Indonezji żyje około 6000 waranów. Bardzo chciałam je zobaczyć ponieważ niedługo człowiek może całkowicie je zniszczyć. Wyspy Indonezyjskie są bardzo atrakcyjne turystycznie, co za tym idzie to niezwykle lukratywny biznes. Nie zawsze etyczny i bardzo często nieekologiczny. Dowiedziałam się że 80% nieruchomości na wyspach jest w rękach zagranicznych inwestorów. Kupują oni ziemię i budują hotele. A często chęć zysku powoduje duże zniszczenie środowiska naturalnego. Obecnie trwają wielkie zakusy by pozyskać pod inwestycje miejsca gdzie przebywają smoki Komodo. Aby temu zapobiec mieszkańcy Indonezji rozpoczęli akcję w mediach społecznościowych.. Możecie ją śledzić pod hasztagiem #savekomodo #savekomodonationalpark. Gdy byłam na wyspach zauważyłam też częste pożary. Powiedziano mi, że to inwestorzy podkładają ogień bo łatwiej i taniej jest kupić ziemię pod inwestycje gdy jest ona pogorzeliskiem. To samo robi się z lasami tropikalnymi. Proceder ten ma nawet swoją nazwę i nazywa się „slash and burn”. Chodzi o to by łatwiej pozyskać grunt pod uprawy np. palm olejowych. Odpowiedzialność za to ponoszą duże firmy inwestujące w Azji, takie które wszyscy znamy i wszyscy kupujemy ich produkty. Oczywiście poza opisanymi faktami będąc w Indonezji można do woli cieszyć się rajskimi krajobrazami, cudownymi regionalnymi przysmakami i poznać ciekawą kulturę. Dla mnie jednak społeczna odpowiedzialność biznesu jest kwestią kluczową dlatego oprócz sielskich widoków chciałam podzielić się również z Wami ważnymi informacjami dotyczącymi środowiska naturalnego. Do zobaczenia !
Długo się broniłam przed wizytą w Tadź Mahal. Nie przepadam za zwiedzaniem zabytków, wolę obserwować zwykłych ludźmi i czynności jakie wykonują, spacerować po bazarach i przesiadywać w parkach. Ponieważ bardzo namawiali mnie na wizytę w Tadź Mahal moi przyjaciele z Indii więc pewnego wiec dnia wsiedliśmy do pociągu do Agry i wyruszyliśmy w drogę do tego widowiskowego zabytku. Uważany za siódmy cud świata piękny biały budynek jest tak naprawdę grobowcem i w dodatku nie hinduskim tylko muzułmańskim. Wzniesiony został jako grobowiec żony cesarza Mongołów – Szahdżahana. Ukochana żona – Mumtaz Mahal zmarła po urodzeniu czternastego potomka, a przed śmiercią poprosiła, aby mąż wzniósł na jej część budowlę. Cesarz pragnął postawić pomnik, w którym rządziła by niezaburzona symetria. Budowla stoi nad brzegiem rzeki Jamuny, w kwadratowym ogrodzie, który w architekturze muzułmańskiej symbolizuje boską doskonałość. Główny budynek to mauzoleum z dużą kopułą, po bokach stoją dwa meczety z czerwonego kamienia, a w czerech rogach minarety – wieże, z których muezini nawołują muzułmanów do modlitwy. W samym środku mauzoleum miał stać grób żony. Piękno symetrii zostało jednak zaburzone, ale o tym później. Tadź Mahal budowano 22 lata. Wznosiło go około 25 tysięcy robotników. Legenda głosi, że po wykonanej pracy cesarz kazał obciąć im kciuki, aby nie mogli odwzorować takiej budowli nigdzie indziej. Budynek jest bardzo ciekawy – zbudowany z białego marmuru, a bramę wejściową pokrywają symbole wykonane z kamieni szlachetnych przypominające inskrypcje z Koranu. Każda ściana jest pięknie rzeźbiona i na zewnątrz i wewnątrz. Nie przypominam sobie abym widział tak kunsztowne rzeźbienia w marmurze gdziekolwiek indziej na świecie. W środku ściany zdobią drogocenne kamienie, które podświetlane światłem przepięknie świecą. Hindusi mówią, że Tadź Mahal jest zmienne jak kobieta. Zmienia się kolor budynku w zależności od natężenia światła. Oświetlony przez słońce i księżyc pod różnym kątem ma różnobarwne wizualizacje. Perłowo różowy o świcie, opalizująco żółty wieczorem, jaskrawo biały w dzień. Po Tadź Mahal widać, jak zanieczyszczamy środowisko. Biała fasada musi być dość często odnawiana, ponieważ szarzeje ze względu na zanieczyszczania. Władze Indii chcąc chronić zabytek zakazały budowy fabryk w okolicy. Piękno symetrii zostało jednak całkowicie zniszczone. Przez kogo? Otóż… Cesarz pragnął zbudować dla siebie kopię Tadź Mahal w kolorze czarnym na drugim brzegu Jamuny. Oczywiście po to by jeszcze bardziej zabawić się symetrią. Z planów tych nic nie wyszło. Po śmierci żony podupadł na zdrowiu, wykorzystał to jeden z synów, zabił pozostałych sukcesorów do tronu, a ojca wtrącił do więzienia. Po śmierci ojca kazał pochować go w Tadź Mahal obok grobu matki zaburzając w ten sposób wspaniałą symetrię. Naprawdę nie wygląda to dobrze – mały grób w centrum i duży grób obok. Ale zaburzenie proporcji na szczęście widać dopiero jak wejdziemy do mauzoleum, do tego momentu możemy podziwiać piękno symetrii.
Zabiegi pielęgnacyjne w Tajlandii to raj na ziemi. Tajlandia znana jest z licznych spa i salonów masażu i warto choć raz odwiedzić taki salon. Tajlandia jest bardzo popularną destynacją turystyczną. Jednak gdy chcecie wypocząć w stylu slow to polecam wybierać regiony nieopanowane w całości przez turystów. Na pewno nie jedźcie na Phuket. W każdym prawie miejscu w tym kraju znajdziecie salon spa, gdzie można doświadczyć całego rytuału pielęgnacyjnego zaczynając od umycia nóg, po wyciszającą zdrowotną herbatkę na końcu. W ogóle masaż w Tajlandii jest bardzo powszechny, odbywa się wszędzie i masują się wszyscy ? Na plażach znajdziecie zacienione budki, gdzie panie masażystki znające tajniki masażu, nie tylko tajskiego czekają gotowe do pracy. W każdym hotelu, centrum handlowym czy innym publicznym miejscu w dużym mieście znajdziecie odosobnione miejsca do masażu, z wydzielonymi fotelami do masażu stóp, który jest tutaj bardzo powszechny i ważny. Na ulicach, przy sklepikach stoją specjalne krzesła, gdzie siada się przodem do oparcia, a pani lub pan masażysta wymasuje nam kark. Innym ciekawym rytuałem, który spotkałam w Tajlandii jest fish spa, czyli pedicure lub manicure wykonane rybkami. Stopy bądź dłonie wkładamy do akwarium pełnego rybek, które skubiąc je usuwają martwy naskórek. Zabieg daje efekt podobny do dobrego peelingu, a w jego czasie odczuwamy łaskotki. Takie małe skubiące rybki można spotkać w wielu jeziorkach w Azji. Najbardziej zaciekawiło mnie jednak i przekonało do stosowania nitkowanie brwi. Jest to bardzo szybki sposób usuwania włosów za pomocą nici. Zabieg pochodzi podobno z Indii i jest rozpowszechniony w całej Azji. Jest to metoda depilacji za pomocą odpowiednio splecionej 100% bawełnianej nici, która chwyta nawet bardzo cienkie i krótkie włosy usuwając je wraz z cebulkami, dzięki czemu efekt utrzymuje się przez dłuższy czas. Jest bezpieczna i skuteczna, doskonała do skóry wrażliwej, skłonnej do podrażnień. Jest to także metoda niezwykle ekologiczna i higieniczna. Nie stosuje się przy niej żadnych innych produktów poza czystą nitką, którą po użyciu natychmiast się wyrzuca. Dla mnie również metoda mniej bolesna niż tradycyjna regulacja za pomocą pęsety, a już na pewno lepsza dla skóry okolic oczu niż woskowanie. W Polsce pojawiają się już salony oferujące taką usługę.
Tego lata podczas pobytu na Bali uczestniczyłam w niesamowitym szkoleniu tworzenia tradycyjnych kosmetyków naturalnych opartych na starych balijskich recepturach. Ciągle szukam natchnienia, aby tworzyć jeszcze ciekawsze naturalne nowości. Bali to kolejne miejsce, które mocno inspiruje. Warsztaty obejmowały część teoretyczną, gdzie dowiedzieliśmy się jakie rośliny rosną dziko bądź są uprawiane na Bali i jakie jest ich działanie na skórę, a także na kondycję zdrowotną organizmu. Rdzenni mieszkańcy Bali cenią sobie bardzo naturalne składniki, nie stosują antybiotyków, w zasadzie wszystkie infekcje leczą wywarami z ekstraktów roślinnych. Lekarze nie przepisują tu antybiotyków, ale można je dostać w aptece bez recepty. Jak dowiedziałam się nikt z mieszkańców ich nie kupuje. Są dostępne jedynie ze względu na turystów. Koncernowe masowe kosmetyki dotarły już na Bali, ale tak samo jak antybiotyki są one kupowane głownie przez turystów. Natomiast kobiety balijskie bardzo często stosują rośliny i oleje z nich pozyskiwane do pielęgnacji zarówno twarzy, ciała jak i włosów. Na Bali możemy też spotkać małe sklepy oferujące kosmetyki naturalne wykonane z typowych balijskich roślin i to ich formuły chcieliśmy zgłębić. Dlatego wybraliśmy szkolenie, które miało nam pomóc zrozumieć działanie tych roślin i zasady tworzenia formuł kosmetyków na nich opartych. Szkolenie prowadziła urocza Dewi, absolwentka Udayana University w Denpasar, która specjalizuje się w botanice i rolnictwie indonezyjskim. Towarzyszyło jej kilka osób, wszystkie wywodziły się z lokalnych rodzin rolniczych i miały bogatą praktykę dotyczącą uprawy i przeznaczenia roślin z tego regionu. Przy okazji zwiedziliśmy okoliczne pola i ogrody, gdzie mogliśmy obejrzeć jak w rzeczywistości rosną tradycyjne rośliny z Bali. W trakcie szkolenia wykonaliśmy samodzielnie cztery kosmetyki: Szampon z hibiskusa Naturalny krem przeciwsłoneczny Peeling do ciała Boreh (balsam na bóle) Wszystkie rośliny jakich używaliśmy do tworzenia kosmetyków pochodziły z ogrodu, który znajdował się tuż obok. Poniżej przepis na Szampon z hibiskusa. Składniki: 7 świeżych liści hibiskusa 3 świeże kwiaty frangipani, magnolii lub ylang-ylang 1 gruby, mięsisty liść aloesu (około 5 cm długości) 150 ml przefiltrowanej wody 3 krople olejku eterycznego (olejek sandałowy uspokaja, trawa cytrynowa pobudza) WYKONANIE Drobno posiekaj liście hibiskusa oraz wybrane kwiaty i umieść je w dużej misce. Pokrój liść aloesu na cienkie kawałki i dodaj do posiekanych liści i kwiatów. Wlej wodę i olejek eteryczny. Mocno mieszaj i wyciskaj liście rękami, aż płyn stanie się gęsty i mydlany. Przelej całą mieszankę przez sito do ciemnej butelki. Szampon nadaje się również do mycia ciała. Ponieważ zawiera świeże składniki powinien być przechowywany w chłodnym miejscu i zużyty w ciągu jednego miesiąca od zrobienia. Bardzo wiele dowiedzieliśmy się w trakcie tego szkolenie. W mojej głowie powstały już nowe pomysły. Mam nadzieję, że wkrótce przemienią się one w cudowne nowe naturalne kosmetyki! Sprawdzajcie na www.orientana.pl
Twój koszyk jest obecnie pusty.
Nie wiesz co wybrać?Sprawdź